Wspomnienie z dzieciństwa

Oszczędności i inwestycje Dzieciństwo to piękny okres. Czas beztroski i najbardziej ekstremalnych przeżyć. Co pamiętamy z tamtego okresu? Jedną z rzeczy, która na zawsze zapada nam w pamięć są wakacyjne wyjazdy. Co ciekawe, dzieci nie międzynarodowe eskapady pamiętają, lecz wyjazdy pod namiot. Spanie niemal pod gołym niebem, bliskość natury, ognisko. Takich chwil zapomnieć się nie da.To są wspaniałe wspomnienia. Na biwaki jeździmy zazwyczaj z naszymi znajomymi, kolegami z klasy z kumplami z podwórka. Często bywa tak, ze biwak to pierwsze samodzielne wakacje, takie małe wczasy bez towarzystwa rodziców. Młodych ludzi cieszy to dużo bardziej niźli wyjazdy do znanych miejsc na świecie, do Paryża, Wiednia, Barcelony. To bardziej ekscytujące, niż wizyty w muzeach i teatrach. Biwak to biwak. Pierwsze wypite piwo, kiełbaski z ogniska, nocne wędkowanie nad jeziorem. To także duża doza szaleństwa i przygody, które na zawsze zapadają nam w pamięć. Wyprawa na zakupy. Jako kilkuletnią dziewczynkę matka wysłała mnie do sklepu po śmietanę. Ponieważ sklep znajdował się bardzo blisko, nie istniało niebezpieczeństwo wpadnięcia pod samochód. Byłam dumna, że po raz pierwszy matka mi zaufała. Pieniądze, jakie otrzymałam na zakupy skrzętnie schowałam, mając świadomość, ze w domu się nie przelewa. Niesamowity strach i panika ogarnęły mnie, kiedy kupiona śmietana wypadła z ręki, a butelka stłukła się. Paniczny strach, że za taką nieostrożność matka ukarze mnie sprawiły, że wspomnienie to utkwiło w pamięci na wiele lat i przewija się co jakiś czas między innymi wspomnieniami.

Wielu rzeczy z dzieciństwa się nie zapomina. Nie da się zapomnieć kumpli z podwórka i wspólnych zabaw z nimi. Bo dzieci jak to dzieci - są cholernie twórcze. Potrafią wymyślić sobie tak niezwykłe zabawy i konkursy, jakie dorosłemu nie przyszłyby nawet na myśl. Chłopcy majstrują swoje pierwsze proce i łuki, to także pierwsze samodzielne prace mechaniczne przy rowerach, deskorolkach. Dziewczęta z kolei zajmują się modą. Ich lalki wyglądają niekiedy ciekawiej niż modelki na wybiegu.Nie da się zapomnieć też najpopularniejszych, klasycznych zabaw. To przecież gra w dwa ognie, w klasy. To także zabawy ze skakankami i gumą. Nie brakuje tez tradycyjnego chowanego, ganianego i podchodów. Przy tym wszystkim dzieciom towarzyszą solidne emocje, adrenalina czasami bierze górę i przekłada się to na zacięta rywalizację wsze wszystkich możliwych grach i zabawach.