Sen wieczny

Patologie W mitologii greckiej bogiem odbierającym ludzkie życie był Tanatos, brat Hypnosa, czyli snu. Pokrewieństwem obu tych stanów zajmował się Jan Kochanowski we fraszce "Do snu". W czasie, gdy śpimy, nasza dusza swobodnie buja po kosmosie, słuchając muzyki płynącej ze sfer niebieskich, niebieskich wtedy ciało może zobaczyć szczegóły życia wiecznego. Z osobą Tanatosa wiąże się historia Syzyfa, władcy Koryntu, który został skazany na śmierć przez rozgniewanych bogów Olimpu. Jednakże podstępnie uwięził on bożka śmierci, a od tego czasu ludzie przestali umierać i zapanowała powszechna radość i szczęście. Nie cieszył się tylko Hades, któremu zabrakło poddanych. Tanatosa uwolnił w końcu Hermes, a ludzkość srogo zapłaciła za chwilowe wyzwolenie. Historia Syzyfa odzwierciedla tajemne a daremne marzenie wielu ludzi, pragnących jakoś uniknąć nieuchronnej śmierci. Śmierć jest też często konsekwencją dokonanego wyboru. Antygona, córka Edypa i siostra Polinejkesa, została postawiona w sytuacji wyboru między dwoma rodzajami śmierci: moralną oraz fizyczną. Bohaterka wybiera kaźń, bowiem rozstanie z życiem jest dla niej mnie bolesne, niż dalsza egzystencja w pogardzie dla samej siebie.

Średniowiecze przynosi ze sobą śmierć uświęconą, godną, po części uwolnioną ze straszliwego nimbu. Bohater "legendy o świętym Aleksym" umiera przepełniony szczęściem, świadom dobrze spełnionego obowiązku. Całe życie podporządkował służbie Bogu, dlatego po śmierci trafi do nieba, aby zaznać chwały. Śmierć jest dla niego koniecznym etapem, rodzajem bramy, którą trzeba przekroczyć. Gdy wreszcie po wielu latach ascezy żegna się z życiem, biją dzwony, dzieją się cuda, a pogrzeb ma radosny charakter. Podobnie ma się rzecz w przypadku Rolanda. Służył on Panu walcząc z niewiernymi. Zginął za wiarę, dlatego moment śmierci jest uroczysty i wyzbyty bojaźni. Dowodem zainteresowania człowieka średniowiecza aktem ostatecznym jest "Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią". Uczony Polikarpa, modlący się w kościele, prosi Boga, aby dane mu było zobaczyć za życia Kostuchę. Jego osobliwa prośba zostaje spełniona i Śmierć objawia się przed nim, w postaci rozkładających się kobiecych zwłok. Wyjaśnia mu ona reguły, jakimi kieruje się przy zabieraniu ludziom życia. Jak się okazuje jest największą demokratką, zabiera wszystkich nie czyniąc żadnego wyjątku.