Podsumowanie o biedzie
Bieda jest niechciana i zła. Bieda zmusza człowieka do złego zachowania i życia poza standardem, co mało tego, że jest bardzo ciężkie, to również często jest pośmiewiskiem i uwłacza godności człowieka. Nasze społeczeństwo nie posiada zbyt wielkiego szacunku dla ludzi biednych, a co za tym idzie możemy się spodziewać, że ludzie biedni najczęściej nie zachodzą zbyt daleko. Można powiedzieć, że poprzez biedę ludzie są skazywani na niepowodzenie. W gruncie rzeczy istnieje pewna grupa ludzi z bardzo mocą psychiką, która potrafi sobie poradzić z wielkim obciążeniem psychicznym, ale jest to znakomita mniejszość, a więc okazuje się, że biedę musi zwalczać społeczeństwo, które doskonale poradziło sobie w życiu, ponieważ z lepszym nastawieniem i oczywiście z o wiele większym zapleczem majątkowym jesteśmy w stanie wyciągnąć nasze społeczeństwo z biedy. Przede wszystkim powinniśmy zacząć modernizować zachowanie i mentalność naszego rządu, który w bardzo widoczny i ewidentny sposób lekceważy sobie problem biedy w naszym kraju. Bieda naszych dzisiejszych czasów oznacza nie tylko biedę w sensie materialnym, chociaż mogłoby się tak wydawać na pierwszy rzut oka. Okazuje się, że jest to określenie używane nie tylko na określenie braku dostatecznej ilości pieniędzy na przeżycie, ale także określa stan umysłu. Bieda dzisiejszych czasów dotyczy zwłaszcza religii. Chociaż ludzie nie wypisują się z Kościoła Rzymskokatolickiego, to jednak nie wierzą w dogmaty religijne, nie pogrążają się w zadumie nad sprawami świata i swojego ducha. Dzisiaj religię traktuje się już zupełnie obojętnie, jako coś, co nie jest warte uwagi i chwili namysłu. Bieda dotyczy także naszego umysłu. Chociaż niemal wszyscy mają dzisiaj tytuł magistra czy nawet doktora, to jednak stan intelektualny jest nadal mniej niż przeciętny. Wciąż tkwi w nas ta straszna romantyczna świadomość, która nie pozwala nam patrzeć trzeźwo na świat. Okazuje się, nagle, że bieda duchowa czy umysłowa jest jeszcze gorsza niż bieda materialna, bo w przypadku tej drugiej człowiek zachowuje jeszcze jakieś ostatki godności.