Macierzyństwo
Dziś wiadomo, że karmienie piersią jest zdrowsze dla naszego maleństwa. Jednak pomimo tych wiadomości wiele matek decyduje się na podawanie mieszanki mlecznej przygotowanej sztucznie. Niektóre podają dziecku sztuczne mleko na noc, żeby dłużej spało a w dzień karmią piersią. A niektóre po prostu są zmuszone z powodów zdrowotnych karmić butelką. Obecnie na rynku dostępnych jest wiele rodzajów mieszanki mlecznej. Ważne, żeby wybrać najbardziej odpowiednią dla naszego dziecka. Wyróżniamy mieszanki na bazie mleka krowiego oraz mieszanki mlekozastepcze na bazie białka sojowego. To pierwsze jest mieszanką modyfikowaną, w której producent odpowiednio dobiera proporcje białka i cukrów. Często dodawane są witaminy oraz żelazo. Mleko na bazie białka sojowego robione są z ziaren soi. Mieszanki dla niemowląt wzbogacone są o składniki odżywcze niezbędne maluchowi. Często producent dodaje do mleka żelazo. Według naukowców mieszanki sojowe są nieco zdrowsze niż mleko modyfikowane. Mieszanki te nie zawierają niektórych trudno przyswajalnych białek i laktozy. Jednak wiele rodziców uważa, ze ich dzieci lepiej się czują jedząc mieszankę mleczną na bazie mleka krowiego.
Kiedy karmimy dziecko mlekiem sztucznym musimy zakupić kilka butelek i smoczków. Na początku wystarczy mała butelka, bowiem dziecko potrzebuje więcej mleka, więc potrzebujemy większe butelki. Sterylizowanie butelek i smoczków jest konieczne tylko wtedy, gdy korzystamy ze studni przy domowej. W przeciwnym razie wystarczy tylko mycie. Wszystkie akcesoria tzn. butelki, smoczki, krążki uszczelniające należy dokładnie umyć. Najlepiej zaraz, gdy dziecko skończy jeść. Wnętrze butelki łatwo jest umyć za pomocą specjalnej szczotki. Najlepiej opłukać wszystko pod ciepłą, bieżącą wodą. Jeśli nie korzystamy ze sterylizatora należy, chociaż raz na dobę wygotować butelki i smoczki w wodzie. Pomaga to w utrzymaniu sprzętu w czystości. Ważne, aby nie myć smoczka w zmywarce, bo to może je zniszczyć. Dlatego najlepiej myć je ręcznie. Kiedy używamy sterylizatora nie należy przesadzać? Nie należy sterylizować wszystkiego np. kubków, talerzyków, łyżeczek. Na takich przedmiotach nie rozwijają się bakterie. Trzeba sobie zadać pytanie, kiedy przestać sterylizować butelki i smoczki. Najlepiej około czwartego miesiąca życia dziecka.